...


Link 06.03.2008 :: 12:21 Komentuj (1)
'Jeszcze noc się wokół tli, a już wiem, że dzień jest zły
Zdjęcia gwiazd, w gazecie chleb
I jak zwykle moja twarz byle jaki wygląd ma
A na włosach jakiś spray

Palę w piecu, ciepło jest, moje wiersze - trochę wstyd
Gdzieś na ścianie dyplom mam - trzecie miejsce w skoku w dal
Znowu na nic przydam się, lepiej chyba pójdę spać
Nie oglądaj moich zdjęć

Bo nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart
A czerwień mojej krwi to tylko jakiś żart
I zapominać chcę tak często jak się da
Że nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart

Ty pilnuj moich snów i przychodź kiedy chcesz
Te chwile z moich dni do jednej dłoni zbierz
I nie pocieszaj mnie i tak tu będę stał
Bo nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart'

Totalnie anty takim formom przekazu. czyli czytaj wszelkim tekstom piosenek umieszczanych tu.
tym razem stało się jednak inaczej.
Kawałek który przyprawia mnie o dreszcze.
Monotonnie w głowie mej tych kilka melodi jest.
a serce bije szybciej. znacznie szybciej.
dużo bym dała, że zwolnić jego rytm.


...


Link 20.01.2008 :: 21:05 Komentuj (2)
Czy to nie jest dziwne,
że pechowy 13nasty zdążył się 19nastego?
a może nie warto wierzyć w przesądy.
może naiwnością wiążesz fakty dokonane.
stąpam niepewnie. niepewnie upadam.
lecz wyjątkowo pewnie czuję ból.
Jeden upadek. Części sekundy.
Boli długo. 'Stopa' początkiem nieszczęścia.
Nie ma sensu teraz gdybać.
Czasu cofać nie potrafimy.
Nauczono nas wierzyć.
Dziękuję.
Idealnie można posumować,
że wiara w bratersko-siostrzaną miłość
jest czymś wspaniałym.



...


Link 28.12.2007 :: 22:20 Komentuj (1)
bo czas by oni dojżeli.
zaskoczona ich zachowaniem,
zaskoczona sama sobą.
wszystko jest zaskakujące.
ci ludzie na ulicy, w kawiarniach, sklepach.
każdy z inną historią.
każda z nich cenna.
dla jednych sensem i motywacją
dla innych czymś cholernie zbędnym.
kim ja jestem dla innych?
ja jestem historią która
została im dana do odkrycia.




...


Link 13.12.2007 :: 20:25 Komentuj (1)
Pora na zamknięcie tamtej strony.
Strony wspomnień wyjątkowych.
Bólem i uśmiechem usłane.
Wiecej minusów, niż plusów.
Łzy same napływają.
Nowym rozdziałem wyszuszę je.
Sama nauczę się być silna.
Nie pozwolę na zabawianie się
mną jak lalką.
kiedy 'żle' potrafisz wyciągnąć
mnie z pudła zakurzonych zabawek.
koniec.
Bo sens działa w dwie strony.
Zapamiętaj, ja czasu nie mam.

.

Czas zmian.
nowy image na poprawę nastroju.
nie próbowałam.
-spróbuję.

...


Link 30.11.2007 :: 18:12 Komentuj (1)
wszystko szare.
szarość wszędzie.
odrobina śniegu - szara.
puste drzewa - szare.
ptaki szare.
moja inspiracja ? - szara.
jej brak właściwie.


...


Link 16.11.2007 :: 22:55 Komentuj (1)
Umiejętność udawania przed społeczeństwem idealnie szczęśliwego człowieka była łatwa. Doczasu. Po długim czasie stała się jednak dziwnie trudna. Już nie możesz kierować sobą jak marionetką. Nie potrafisz juz tak długo gromadzić w sobie tych negatywnych energii. Nagle wszystko przestaje być pod twoją kontrolą. Stajesz się drażliwy dla świata. Odpowiadasz tak, że każdy cofa się o metrów parę. Przykre. Raniące. A co najgorsze większość razy nieświadome. Gdyby tak można było sterować tymi wsyztskimi chwilami. Czy nie żyło by sie nam lepiej? Tak? Nie? Nie! Bo czym byłby świat bez tych przypadkowych chwil. Śmiejesz się. Płaczesz. Kochasz. Nienawidzisz. Szukasz. Gubisz. Zyskujesz. Tracisz. Kłucie w środku. Bolesne czasem, staję się coraz mocniejsze. Coraz częściej dochodzisz do wniosku, że nikt tak naprawdę nie potrafi cię zrozumieć. Trafiasz na ludzi od których oczekujesz zrozumienia, odrobiny ciepła. Czasem to uzyskujesz. Lecz boli, cholernie boli rozczarowanie jakie dadzą ci inni. Gdy nie znajdą czasu, nie porozmawiają. Nie zainteresują się Tobą. To jest jak zmora. Wielka zmora. Drąży w tobie. Chce byś upadł. Cierpiał. To zło. Takie proste pojęcie. Dotyka każdego z nas. Bo przecież dobro było by niczym bez zła. Idealny duet. Powtarzać będę to zawszę.


Poproszę o kawę z mlekiem i 3 kostkami cukru.

...


Link 26.10.2007 :: 23:15 Komentuj (1)
naiwność życia.
mobilizacją do dalszego egzystowania?
być może.
naiwność napędza ten mechanizm.
lecz co dzieje się gdy naglę brakuje nam jej?
godziny z oczami wlepionymi w pustkę sufitu.
nieuwarunkowana pustka.
zalepiają ją rozmowy.
te rozmowy ze zbawicielem losu.
uwielbiam Cię.
rozmowa o tym co głęboko w środu
jest idealnym ukojeniem.


...


Link 28.09.2007 :: 16:34 Komentuj (1)
przyznaję się bez bicia.
wkroczyłam w okres młodego buntownika.
dość późno. wiem.
zawachanie tej świadomości.
głośno potrafię krzyczeć nie!
moje autorytety zmieniają się z dnia na dzień.
z szacunkiem mówię dziękuję
tym którzy starają się mnie zrozumieć.
współczuję też tym,
którzy nie starają się zrozumieć.
świat składa się z sumiennych chwil.
jesienny, ochydny świat.
brudno, zimno, mokro.
szarość dnia codziennego.
pustka w środku mnie.
osłodzić życie? to tylko złudzenie.

...


Link 11.09.2007 :: 21:01 Komentuj (1)
chwilowe zwątpienia.
gdy w ciągu tygodnia zobaczysz wszystkich swoich byłych
uwież zaczynasz mieć dziwne odczucia.
tak nagle ich wszędzie pełno.
gdzie się ruszę to BACH!
i nie żebym to ja ich dużo miała.
ale ta trójka.. eh!
dotego obcy facet wyznaje mi miłość.
o zgrozo!
ukochany piszę jak to bardzo mocno by mnie przytulił.
oh ja tu oszleje!
litości.
bądź wierna księżniczko.
będę.
czuję taką wewnętrzną bezsilność.
faceci.
tak bym ich wszystkich chwilami powybijała.
ale tymczasem chcę mieć dzieci.
a do tej roboty będzie mi za parę lat jeden mężczyzna potrzebny.
odbiło księżniczce.
głowa przepełniona wiedzą i pustką.
.

...


Link 22.08.2007 :: 20:24 Komentuj (2)
i w tej chwili powinniście zobaczyć ten uśmiech.
dlaczego?
a to dlatego że ON jest TU.
bo gdy ten ktoś jest przy Tobie jest raźniej.
jest mi wyjątkowo dobrze.
i to nic, że chwilami zachowujemy się jak dzieci.
bo to My.
moje kochanie

a obecność przyjaciół odczuwam.
ostatnie noce spędziłam na rozmyślaniu o nich.
bo kocham tych ludzi za ich wyjątkowość.
i zrozum to, co jeden z nich napisał:

'jestem taki bo jestem taki i nie jestem taki jaki bym chial byc ale to i tak dobrze ze nie jestem taki jakim bym nie chcial byc'

ja to rozumiem.
bo znam jego.
akceptuję wady, zalety.

A gdy lecą księżniczce łzy szczęścia jestem cholernie dumna z siebie.
bo one są jak diamenty.


 
  ________________________________________________________